poniedziałek, 18 lipca 2011

Straszne rzeczy

Dzisiaj Was trochę postraszę. Pomysł na post przyszedł po wymianie maili z Moniką (wspominana już na tym blogu). Zdjęcie zostało zrobione w budynku, w którym w latach 1945-1954 mieścił się Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w naszym mieście. Ponieważ zależało mi na bardzo dokładnej dokumentacji, razem z moją koleżanką (tyłem na zdjęciu) zeszłyśmy do piwnicy, w której były cele dla zatrzymanych. Pstryk, pstryk, pstryk...zrobiłyśmy dużo zdjęć. Okazało się, że jedno wygląda tak:


Szczególną uwagę zwróćcie na prawy, górny róg. Miłych snów..;-)))


2 komentarze:

  1. Normalnie "Nie do wiary - Strefa 11" ! Prowadzący tylko muszki nie ma ;-) Zdjęcie oczywiście znam, przeżycia z wizyty w budynku również ... uff.

    OdpowiedzUsuń