piątek, 5 sierpnia 2011

Kawa się nadawa: Cafe PełnyNocnik

Urlop ledwo co zaczął się, a już dobiega do mety. Smutne to chwile, tym bardziej, że jak na złość teraz właśnie słońce rozpieszcza wyposzczone ciała gorącymi promieniami. W tej  zdradzie układu słonecznego doszukuję się powodu, który pozwoli mi godnie w poniedziałek wrócić do pracy. Znalazłem. Namiastka człowieczeństwa w labiryncie robotniczej gonitwy obejmujących wiele aspektów życia zawodowego i społecznego. Cafe PełnyNocnik. No przecież nie spijałem tam kawy już od dwóch tygodni. Kawa tam jest zwyczajna, przesączona przez zwykły przelewowy ekspres, z masowych mieszanek znanych firm zajmujących się przemysłowym paleniem i konfekcjonowaniem pośrednich gatunków ziarna. A jednak, zatęskniłem. Jest bowiem w tej kawiarni coś niesamowitego.
Zlokalizowana w naszym pokoju „pełnomocników”(stąd nazwa kawiarni) pewnego  szefa składa się z czterech biurek, kilku krzeseł, w tym trzech obrotowych, stoliczka gospodarczego i właśnie ekspresu. Do tego kilka dodatków kawiarnianych: komputery, drukarki, segregatory, szafki i moc zieleni uwięzionej w doniczkach.  Za oknem rozlewa się czerwień zabytkowych murów. Takie to klimaty, zapewniam bardzo kawiarniane, przynajmniej przez kilkanaście minut dziennie.
Kiedyś naczelnym baristą był pełnomocnik A1. To on wprowadził zwyczaj raczenia się kawą nieco inaczej, wykluczając z menu napoje rozpuszczalne. Przyniósł ekspres „salsę”, który służył lata całe, aż padł ze starości. Pełnomocnik A2 nie czekał długo na rozwiązanie. Powiedział, że ma w domu ekspres, który dostał w prezencie ślubnym, a w domu nigdy nie był używany. Pełnomocnik A1 przerażony przypomniał sobie, że pełnomocnik A2 brał ślub zaraz po I Wojnie Punickiej!  Z nową – starą maszynką nie jest jednak tak źle. Wzornictwo głęboko osadzone w latach osiemdziesiątych, jednak wydajność eksponatu jest  imponująca. Przepuszcza napar przez dwa otwory z prędkością i siłą Wodogrzmotów Mickiewicza. Od tej pory A1 ustąpił miejsca pełnomocnikowi G, który uznał, że napar jest zbyt słaby i mało gorący. G z niesłychaną kreatywnością i zaciętością opracował proces parzenia wstępnego. I tak zanim ekspres zrobi, co do niego należy, G zalewa kawę w papierowym filtrze szklanką wrzątku. W ten sposób powstaje napar z parzeniem wstępnym. Pełnomocnik G stał się certyfikowanym baristą. Pełnomocnik A2 nawet nie stara się o to stanowisko. Nie zdał egzaminu, kiedy to parzył kawę bez podstawienia dzbanka. Wszystko było prawie OK. Zapach, bulgotanie i powarkiwanie ekspresu i przygotowane filiżanki. Niestety mała czarna wypełniła szuflady, blat i kawałek podłogi.
Jednak tak naprawdę Cafe PełnyNocnik to spotkania ludzi, którzy raz dziennie siadają się przy stole wigilijnym, a wszystkie spory i waśnie milkną. Aromat kawy wprowadza spokój i odprężenie. Spektrum rozmów jest tak szerokie, jak wydajna jest wyobraźnia rozmówców. Gości natomiast nie brakuje. Każdy strudzony wędrowiec dostanie krzesełko, miejsce przy biurku i filiżankę po brzegi wypełnioną pachnąca kawą. I ty tutaj wywód można skończyć, bo każdy z nas wie,   czym jest i co znaczy ta magiczna przerwa w pracy. Ja natomiast, jeden z opisywanych pełnomocników, dumny jestem, że właśnie w naszym pokoju udało się taki klimat wyczarować.  „Może kawy?” – „Hm, no nie wiem. Nie mam czasu. Może jednak, mała czarna, u was zawsze smakuje najlepiej.” – „Siadaj, już parzymy!”
Jeszcze wakacyjnie pozdrawiam wszystkich gości CafePN, Adam.

W naszej kawierni jest toszkę, ale to naprawdę troszkę inaczej, niz na tym tagu Roksany :)

5 komentarzy:

  1. ihihiiiihii cudowny wpis .. aż chce się zostać kawoszem .... pozdrawiam z bananem na twarzy ;0)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, kawosz to miłe zajęcie :) Co się wydarzyło, upadek na banana?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem niestety jak smakuje kawa w CPN, ale wiem jakie cuda kawowe potrafi sprokurować pełnomocnik G. :) (mam nadzieję, że nie pogubiłem się w gąszczu bohaterów z takim zaangażowaniem i talentem opowiedzianej historii)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wojt, źle sprokurowana odpowiedź :( Dostajesz pierwszego wrong'a :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Monique wybacz Adam miał spadek formy intelektualnej;D

    OdpowiedzUsuń