sobota, 15 października 2011

Urodzinowy kwartalnik

Słuchajcie, normalnie „Saga o ludziach lodu” ! Trochę żartuję, ale weszliśmy w kwartał rocznic naszych urodzin. Tak się stało, zapewne przy dużym udziale sił natury, że wszyscy urodziliśmy się w czwartym kwartale roku. Zabrzmiało to jak dane statystyczne GUS’u. W październiku urodziny celebruje Jaś, w listopadzie kolejną osiemnastkę wyprawiam ja, a w grudniu najpierw Franek mężnieje o jeden rok, a Adamowi zostanie już tylko 5 lat do emerytury [ostatnio chodzi tylko i marudzi , mówi, że przed zimą brzuch mu rośnie od słodyczy].
Jednak nie pisze tego, żeby przedłożyć  Wam sprawozdanie z naszych uroczystości. Chcę dziś wszystkim złożyć życzenia urodzinowe, bo tak naprawdę każdy dzień to nasze Święto. Niepowtarzalne, jedyne takie, wypełniające nasz Świat. Cały czas jestem pod dużym wrażeniem postu Lusi. Bywalcy Diamentowego Koszyka wiedzą,  o czym piszę.

Dlatego dziś życzę Wam radości z każdego dnia. W małym prezencie – urodzinowe zawieszki J i bukiecik.
Serdeczności, Roksana.


I jesienny paryski bukiecik. Dużo uśmiechu!

6 komentarzy:

  1. Roksanko, normalnie... Kocham Cię:-) Ja Tobie też życzę radości, pełni szczęścia każdego dnia. Dziękuję, że JESTEŚ i Ty i Adam, tyle ciepłych słów od Was dostałam i myśli, aż serce rośnie. Życzenia urodzinowe posyłam, ściskam Was mocno
    Lusi

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S. Adam ja od roku mam już prawa emerytalne;-)A brzuch rośnie od piwa, a nie od słodyczy;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. These cards are amazing...you are always an inspiration to me!

    Have a lovely week my dear!
    Gaby xo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też z listopada ... ha,ha ... Dołączam się do życzeń dla "ludzi lodu" (p.s. kiedyś czytałam tą sagę, jeszcze w szkole średniej, byłam nią oczarowana ..., chociaż nie wiem, jak teraz bym ją odebrała ...)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lusi cały czas myślami jestem z Tobą:)
    Gaby thanks a lot, hugs&kisses:)
    Barashko skąd wiedziałam, że jesteś z listopada? Czyżbyś była skorpionem?;)
    Pozdrawiam Was bardzo ciepło
    Roksana

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś w moim towarzystwie dwie panie, poniekąd moje "koleżanki" tak sobie rozmawiały i padło z ich ust: " ... bo to najgorszy znak zodiaku jest ..." Hmmm ... a mnie się wydaje, że najciekawszy, bo z bardzo szerokim wachlarzem uczuc', odczuc', rozumowań, nastrojów, poglądów, zainteresowań i ... wszystkiego. To takie trzecie oko w spojrzeniu na ten zakłamany świat. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń