niedziela, 21 sierpnia 2016

Króliki i Misie Różowe i Szare

Kiedy zaczynałam swoją historię z zaproszeniami, nastawiłam się na śluby. Większość ludzi jak  pomyśli zaproszenie to od razu w głowie wyświetla się "zaproszenie ślubne".Też poszłam tym tokiem myślenia i  zaczęłam tworzyć. Tylko, że z tego tworzenia nic nie wychodziło. Problem był w tym, że to co tworzyłam nie podobało mi się. Kompletnie. Pewnego dnia znajoma poprosiła mnie ( tu ukłony dla Kasi ), aby zrobiła zaproszenia dla jej synka Mikołaja. Szczerze powiedziawszy nie byłam przekonana, ale głupio było odmówić.  Kasia powiedziała mniej więcej jakie ma życzenia i o dziwo od razu pojawił się obraz w głowie :)  Co tam śluby, urodziny dzieci dają niesamowite pole do popisu!

Od tamtej 

Zaproszenia poniżej są spokojne, stonowane, ale mam nadzieję, że komuś się spodobają :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz